Artystka CCM Erica Campbell, znana między innymi z przebojów takich jak „I luh God” czy „Help”, wyznała, że musiała w swojej karierze odmówić wielu propozycjom marketingowym ze względu na swoje przekonania religijne.

W wywiadzie dla Forbes Magazine, Erica Campbell stwierdziła, że jeżeli podejmowane w jej życiu decyzje, miałyby spędzać jej sen z powiek – woli je sobie zwyczajnie odpuścić. Dużo ważniejszym dla artystki jest żyć w zgodzie z Bogiem i samą sobą, czyli standardami jakie wyznaczyła dla siebie jako chrześcijanki.

„Któregoś razu przyniesiono mi napoje energetyczne, które były niezdrowe, dlatego odmówiłam. Dostałam też propozycję partycypowania w trasie koncertowej wielkiej gwiazdy, która jednak zupełnie nie kochała Jezusa, także musiałam odmówić.”

Artystka, oprócz śpiewania i wydawania płyt, pracuje jako spikerka radiowa w programie „Get Up! Mornings with Erica Campbell”. Jak sobie radzi z tymi wszystkimi obowiązkami będąc jednocześnie żoną oraz mamą trójki dzieci? „Po prostu biorę dzień za dniem. Mam dużo obowiązków, ale nie czuję się przytłoczona”. opowiadała w zeszłorocznym wywiadzie dla Christian Post – „Mam dużo pracy, ale kiedy Bóg daje Ci wizję, dostajesz także prowizję, aby ją wykonać.”

źródło:

http://www.christianpost.com/news/erica-campbell-reveals-celebrity-gigs-she-walked-away-from-over-conflict-with-faith-172384/