Kahil Gibran nazwał muzykę językiem ducha. To pozostawia muzyków z dziwnym i pięknym jednocześnie powołaniem. Bezwiednie pływają w boskim języku, tworzą atmosferę wychodzącą ponad ziemską konwersację.

The Ember Days to zespół pochodzący z Nowej Zelandii, którego misja polega na tym, by te konwersacje rozprzestrzeniły się po amerykańskich drogach. Grają dla obecności. Gdy założyciel grupy Jason Blecher mówi o zespole, mówi jakby o niebiańsko-ludzkiej wymianie.

„Po tych wszystkich latach największą nagrodą jest wciąż to samo – widzieć prawdziwą i mierzalną zmianę życiową, którą ludzie przeżywają przy spotkaniu z Bogiem, dzięki naszej muzyce”

Nawet mając na swoim koncie trzy albumy studyjne i osiem lat w trasie, misją zespołu The Ember Days jest tworzyć piękną, szczerą muzyką, która pomaga dostrzec skrawek Stworzyciela. To nie jest jakieś nośne powołanie, ale pokorna świadomość istnienia Kogoś znacznie większego, niż my wszyscy razem wzięci.

„Odsłuchując swoją pierwszą EP-kę nagraną na żywo na koncercie, słyszeliśmy piosenki, tak jak miały brzmieć, słyszeliśmy zespół grający oraz tysiące ludzi, przeżywających moment ze swoim Zbawicielem. W obliczu tak świętego momentu postanowiliśmy niczego nie zmieniać. Błędy, niedoskonałości, żadnych poprawek. To, czego doświadczasz na tej płycie, to szczera reprezentacja szczerego momentu.”

“Mam nadzieję, że ludzie przeżyją duchowo coś niezwykłego” – dodaje Janell – „Mam nadzieję, że będą przyciągnięci do Pana. Mam nadzieję, że usłyszą prawdę. Mam nadzieję, że doświadczą uzdrowienia. Mam nadzieję, że w rezultacie okażą wdzięczność i będą Go wielbić.”

Koniecznie oglądaj OPOKA.TV aby zobaczyć świetne teledyski zespołu The Ember Days – przeżyj z nimi Miłość do Boga!